Informacja

Jak wycenić auto przed sprzedażą? Błędy przy sprzedaży samochodu cz. 1 – cena!


Polski rynek motoryzacyjny to rynek trudny wiadomo to nie od dziś. Na wielu forach dyskusyjnych często spotykamy wątki o tym jak użytkownicy mają trudności ze sprzedażą swoich aut przez długie miesiące. Nie trzeba jednak nawet szukać tak głęboko – wystarczy obserwować niektóre oferty aby zobaczyć, że samochody bywają wystawiane są przez długie miesiące. Zdarzają się przypadki w których samochód jest wystawiany tak długo, że w lecie obserwujemy jeszcze zdjęcia wykonane na tle śnieżnej zaspy. Co sprytniejsi sprzedający oczywiście zmieniają zdjęcia wraz ze zmianą pory roku ale często ofertę możemy poznać po jednakowym opisie. Problem ze sprzedażą samochodu możemy także dostrzec przejeżdżając obok lokalnych autokomisów. Na pierwszy rzut oka może wyglądać, że oferta aut się zmienia bardzo często ale to tylko zabiegi marketingowe. W autokomisach tak naprawdę auta stoją długimi miesiącami a właściciel autokomisu jedynie zmienia ich ustawienie aby sprawić wrażenie, że oferta często się zmienia. Są to bardzo ciekawe obserwacje, które nieraz mogą nas nawet śmieszyć aż do momentu kiedy będziemy musieli sprzedać nasz samochód.

Brak zainteresowania lepszy niż męczący Klient?

Sprawa wydaje się być prosta – wystarczy przygotować ofertę, zrobić zdjęcia oraz opis i wrzucić to wszystko do Internetu. Jednak gdy już to zrobimy bardzo często przekonujemy się, że rzeczywistość nie jest tak kolorowa jak by nam się wydawało. Najczęstszą rzeczą na jaką narzekają sprzedający jest brak zainteresowania ofertą – wystawiamy ogłoszenie i z niecierpliwością czekamy na telefon a tu…przez 2 tygodnie brak jakiegokolwiek odzewu. To potrafi być bardzo irytujące. Bardziej irytujące są jednak jeszcze telefonu od osób które bardzo by chciały mieć taki samochód jaki my sprzedajemy, ale obecnie nie mają na niego gotówki – chcą jednak porozmawiać z właścicielem i popytać ile pali, jak się jeździ. Najgorszy przypadek to „Klienci” którzy akurat są w pobliżu i chcieli by się przejechać aby zobaczyć jak się jeździ – oczywiście przez telefon się tego nie dowiemy.

Taka sytuacja to częściowo tylko wina naszego dziwnego rynku motoryzacyjnego a częściowo wina osoby tworzącej opis oferty. Niektóre oferty sprzedaży samochodu wystawione przez prywatnych sprzedających są tak sporządzone, że mogę przyciągnąć jedynie kompletnego wariata 😉 lub też spacerowicza który jest w pobliżu ale bez zamiaru kupna. To co oczywiste dla profesjonalistów z branży motoryzacyjnej dla ludzi sprzedających auta raz na jakiś czas bywa trudne do przedstawienia.

Dziś skoncentrujemy się na podstawowym błędzie jaki popełniają sprzedający podczas tworzenia ofert sprzedaży. Określeniu ceny sprzedaży samochodu.

W naszej pracy w skupie aut często widzimy, że sprzedający mają duży problem z wyceną swojego samochodu. O ile stosunkowo rzadko lub prawie w ogóle nie zdarza się, że auto jest wyceniane na kwotę niższą niż prawdziwa wartość o tyle nagminnie właściciele samochodów wyceniają swoje samochody na kwoty znacznie zawyżone. Nie ma w tym nic dziwnego ponieważ wycena auta to tak naprawdę bardzo trudne zadanie.

Czym się kierować podczas wyceny auta?

Bardzo często kierujemy się informacjami jakie otrzymujemy od zakładu ubezpieczeń podczas zakupu ubezpieczenia. Każda ubezpieczalnia wycenia nasz samochód w inny sposób jednak co do zasady każda szacuje wartość naszego samochodu na wyższą niż jest w rzeczywistości. Pozwala to na podwyższenie składki za Oc oraz Ac. Patrząc na wycenę ubezpieczyciela często myślimy, że nasz samochód jest faktycznie tyle warty. Jak jest naprawdę przekonujemy się dopiero, kiedy przychodzi moment wypłaty ubezpieczenia za nasz samochód. Wówczas wartość samochodu jest szybko rekalkulowana przez zakład ubezpieczeń a my otrzymujemy dużo niszą kwotę odszkodowania od spodziewanej. Dlatego właśnie nie możemy kierować się kwotą na naszej polisie.

Często wyceniając nasz samochód przypominamy sobie jakie nakłady ponieśliśmy podczas jego eksploatacji – wymiana rozrządu, nowe opony, olej, wymiana zawieszenia itp. Wszystkie te nakłady dodajemy do ceny zakupu naszego auta i mniej więcej na tej podstawie szacujemy wartość auta. Ta metoda to niemal 100% gwarancja wyceny naszego samochodu ponad jego prawdziwą wartość.

Od czego jest Internet? Wiele osób przed sprzedażą wchodzi na popularne portale aukcyjne i poszukuje modelu podobnego do własnego auta. Podobne wyposażenie, przebieg, wygląd to i podobna cena. Tylko co w przypadku gdy oferta która oglądamy to auto w stanie idealnym a nasze jest po naprawach blacharskich lub lakierniczych? Jeśli wycenimy nasz samochód tak samo to będzie to wycena zawyżona. Równie dobrze sytuacja może być odwrotna – wówczas nasz samochód będzie wyceniony za nisko. Sytuacji nie upraszcza wcale duża ilość podobnych samochodów na rynku o bardzo zróżnicowanych cenach, oraz brak uczciwego podejścia sprzedających podczas tworzenia opisów aut. Wszystko to sprawia, że nawet analiza ogłoszeń w Internecie nie daje nam gwarancji poprawnej wyceny samochodu.

Klient jako rzeczoznawca…

W wielu przypadkach najlepszej wyceny naszego auta dokona właśnie Klient. Osoba która szuka danego modelu z pewnością ogląda wiele egzemplarzy – jest w stanie porównać na żywo stan kilku egzemplarzy a tym samym oszacować cenę danego auta. Niestety Klientami wspierać się nie możemy ponieważ wiadomo, że nasze interesy są sprzeczne. Klient chce kupić jak najtaniej a my sprzedać możliwie drogo.

Wycena przez rzeczoznawcę

To najbardziej obiektywna wycena. Profesjonalny rzeczoznawca uwzględni zaltey oraz wady naszego samochodu. Przeanalizuje jego stan techniczny, wizualny, doda wartość wyposażenia, uwzględni przebieg, wszelkie naprawy blacharskie ( choć z tym jest zawsze problem o czym dalej). Wycena taka będzie bardzo obiektywna z punktu widzenia wartości rynkowej. Jednak są pewne modele aut które nie sprzedają się w cenach wyznaczonych przez rzeczoznawcę – są to głównie samochody mało popularne, mające zła opinie – jako pojazdy awaryjne czy też samochody mało ekonomiczne z silnikami o dużej pojemości.

Wycena aut powypadkowych (po naprawach blacharskich)

Sprzedaż aut po dużych naprawach blacharskich to zawsze największy problem. Obecnie praktycznie każdy kupujący posiada miernik grubości lakieru więc szpachli na dachu nie ukryjemy. O ile niższa powinna być cena samochodu który miał malowany cały bok w porównaniu do samochodu który nigdy nie był malowany? O ile niższa powinna być cena samochodu który przeszedł naprawy blacharskie po dachowaniu? Prawda jest taka, że samochody po dużych naprawach blacharskich kosztują tyle ile chce za nie zapłacić kupujący. Nie da się obiektywnie wycenić takiego samochodu – ponieważ dla niektórych samochody które mają na sobie szpachle – są nic nie warte i nie kupią ich za żadne pieniądze a inni zapłacą za nie odpowiednio mniej. Ile? To zależy tylko i wyłącznie od kupującego.

Skup aut SuperAutoMarket.pl udostępnia Państwu bezpłatne narzędzie do wyceny aut. Prosimy wypełnić formularz pod adresem http://superautomarket.pl/bezplatna-wycena/ . Nasi profesjonalni rzeczoznawcy na podstawie przesłanych danych przedstawią propozycję wyceny auta oraz możliwość szybkiej sprzedaży samochodu w naszej firmie za gotówkę.


7 komantarzy na “Jak wycenić auto przed sprzedażą? Błędy przy sprzedaży samochodu cz. 1 – cena!

  1. Danielboss

    uhum bardzo ciekawe ale ja sprzedaje auto od miesiąca i zjechałem z ceny już prawie 30% i dalej nic. Wysłałem wycenę zobaczymy co zaproponujecie….Audi A8 rok 2005

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *